wtorek, 6 listopada 2012

Z życia domów - domy tęsknią za ludźmi

















29 komentarzy:

Olga Jawor pisze...

Zdjęcia piękne, chociaż smutne...Zresztą jest taki rodzaj smutnego, nostalgicznego piekna, które niezmiennie serca ujmuje.
Bezpańskie domy, zarośniete chaszczami ogrody, porzucone zabawki...Czekają na ludzi a ludzie poszli dalej w swoje nowe światy lub w zaświaty. I tu, na Podkarpaciu mnóstwo takich domostw.
Niedawno weszłam do takiego walącego się, drewnianego domku a tam na stosie rupieci leżał but. Damski pantofel rodem z lat - tak na oko - pięćdziesiątych! Ileż się od tego czasu zmieniło! A właścicielka buta pewnie już boso po niebiańskim trawniku chadza...
Zamyślona nad tym nieuchronnym przemijaniem i odchodzeniem Pozdrawiam Cię Magdo serdecznie...

Los alpaqueros pisze...

Mamy na swoim koncie 5 ,,reanimacji'' takich domów ,,tęskniących za ludźmi''
Wiecie co jest powalające w tym społeczeństwie że większość mówi ,,najlepiej spychem i zbudować ŁADNY nowy'' i budują koszmarki straszące ludzi i krajobraz. Najśmieszniejsze jest to że jeszcze są z tego dumni.
Pozdrawiamy Was :)piękne miejsca i pięknie zapamiętane na zdjęciach.

Kretowata pisze...

Piękne i smutne... u nas też pełno takich domów, kilka tylko w naszej wsi - dwa zostały reanimowane, w tym jeden naszymi rękami;)Chciałabym wygrać dzisiaj w totolotka i uratować je wszystkie, i taki wspaniały dwór pod lasem, cały obwieszony reklamami firm ubezpieczeniowych, i taki drewniany za zakrętem, i taki śliczny, z czerwonej cegły i taki mniejszy z drewniany gankiem, podobnym do tego na zdjęciu... Każda rudera mnie boli, każda pociąga, każdą bym zaraz opisała i zamknęła w puszce z pamięcią... Mamy wiele wspólnego;) Pozdrawiam serdecznie...

Łucja pisze...

ale za to z jaką godnością tęsknią, ośmielają się nawet hodować pelargonie :)

Anna Yot pisze...

Ale jakie piękne tereny tam macie. Smutny jest widok tych domów- ruin. Tez przydałby się milion. Pozdrawiam

Maria z Pogórza Przemyskiego pisze...

Oj, tęsknią, tęsknią ... i szepczą wieczorami o przeszłym, i tęsknią nocami za światłem, a drzwi pragną, żeby ktoś je zamykał i otwierał ... i tak im pewnie zejdzie, aż się rozsypią; u nas jeden domek w najpiękniejszym miejscu na świecie ma 17 spadkobierców, i nie ma dobrej woli, zniszczeje niezamieszkany na naszych oczach; smutny los starych domów; pozdrawiam serdecznie.

Z Innej Bajki pisze...

a ile jest ludzi tęskniących za domami- i gdzie tu logika :-?
zdjęcia baardzo nostalgiczne :-))
pozdrawiam też w lekko nostalgicznym nastroju jola

Asia i Wojtek pisze...

Na Żuławach też w każdej wsi jakiś dom chyli się ku ziemi z tęsknoty. Czasami poszczęści się jakiemuś i trafi na " swojego wariata ". Ale częściej gnie się coraz bardziej i zapada. A przecież żal...
Asia

Zofijanna pisze...

Takie piękne miejsca, szkoda,że puste.
Niektóre można odbudować inne już nie. Wieś pustoszeje, bo nie ma pracy, wyludnia się.

OLQA pisze...

przygarnęłabym chętnie, ale jak zwykle kasy brak...

Aneta NieTylkoMeble pisze...

niestety ....
i dlatego ratuję co się da, staram się starym deskom nadać nowe życie...
Mam już na oku kolejny drewniany dom, ale póki co, to musi poczekać ....

Baba ze wsi pisze...

Niestety, psa dają za darmo do adopcji, domów nie...

Czarek Samuel K. pisze...

A jednak to nie domy umierają, a ludzie.

Nasza Polana pisze...

No to teraz nam to pokazujesz??? :-))))
Polanę już mamy a dom pewnie i na nas gdzieś czeka. Jak go znajdziemy to się pochwalimy. Starucha chcemy, o tak starucha.

Rogata Owca pisze...

Piękne te domy, choć takie już konające i smutne. Mam wiele domów- moich - w marzeniach - podobnych staruszków. Gdyby tak można było sobie parę wziąć i tchnąć w nie życie. Sił by wielu zapaleńcom starczyło i determinacji też , ale ekonomia i finanse ciągną za nogi na ziemię. Wzruszają mnie takie domy niezmiennie, myślę o tych, którzy w nich kiedyś rodzili się, mieszkali, cieszyli, smucili, kochali je i musieli opuścić w końcu. Pozdrawiam

juta pisze...

Te "Domy umierają stojąc":(((((((
Pozdrawiam.

grazyna pisze...

Niektore domki wygladaja jak te z And, zwane las tapias, wygladaja jak ubijane z gliny, a ja sie zachwycilam czerwona pelargonia w starym okienku.Szkoda takich domow...

M. pisze...

Tak, tytuł powinien brzmieć - domy tęsknią za ludźmi z dużą ilością pieniędzy ...
W tym "kraciastym" powoli dobiega końca życie babci Stasi. Spadkobierców ponoć nie ma.
Ten ukryty w lesie, został kupiony i porzucony. Spłonął podczas jakiejś imprezy.
Ten z pelargonią doczekał się! Jeszcze nie na stałe, ale już bezpieczny.
Leśny i z pelargonią, są domami "gliniankami". Glina uklepana z korzeniami wrzośca.
ludzie umierają, a domy czekają. Mojemu domowi umarło już trochę ludzi ...

Margarithes pisze...

To popadnie w ruinę... smutno mi się zrobiło

Takie przemijanie, które podskórnie boli

Kameleon pisze...

Marzy mi się taki stary dom na odludziu i remont, ponowne powoływanie do życia.
Obstawiam lotto (ostatnio), bez rezultatów:-( Ale może kiedyś taką "ruderę" sobie kupię i odnowię:-)

lafle pisze...

Piękny ODDECH :)

jolanda pisze...

Widzę, że dużo nas zakręconych wokół ruin.

M. klimatyczne zdjęcia, przejmujące, refleksyjne, bo o przemijaniu czasu, ludzi. Działają na wyobraźnię. Ktoś kochał te domy, te miejsca, zapewne kiedyś gwarno w domostwach było, pachniało obiadem i ciastem ...

U nas stale chcą burzyć, rozwalać, bo nowe ładniejsze. Ale nie dajemy się. Nam to się tak porobiło, że chłoniemy "stare" każdym zmysłem. Chcielibyśmy zachować stare podziurawione tynki, obdrapane schody ... nie wszystko da się, ale co możemy, chcemy ocalić.

Uściski serdeczne

PS. Czwarte zdjęcie gospodarstwa z płotem i z pelargoniami rozkleja mnie, naprawdę.

Ilona.. pisze...

Witaj :)
Starego mało kto chce , widać z domami tak samo młodzi chcą wszystko nowe , ale z wiekiem przychodzi docenienie starego , u ludzi mądrości życiowej którą starszy człowiek nabył przez całe życie , a domy te stare solidniej zbudowane i nie jeden nowy przetrzymają :)
Pozdrawiam Ilona

Sarenzir pisze...

Zawsze mi żal takich tęskniących domów i chciałbym je przygarniać...

GAJA pisze...

Powinny być dotacje na ochranianie takich skarbów. Remontowaliśmy dużo młodszy i wiem, że to studnia bez dna. Ot, taka premia za uratowanie by była. No, ale zaraz zazdrości, zawiści, przekręty, jak to u nas...

paproszek pisze...

Oj szkoda ich - niegdyś na pewno piękniejsze, najzdrowsze na świecie gliniane domy odchodzą w zapomnienie, a na ich miejsce powstają pustakowo-styropianowe potworki. Marzę o glinianym - zdrowym domu :)

Ruda pisze...

Niesamowite zdjęcia! Jakże smutne są opuszczone domy, zapadające się w niepamięć...

KappaZeta pisze...

popłakałam się....

Archanioły i Ludzie pisze...

Ja to bym przygarnęła takich sierot, ile bym spotkała - tylko skąd brać na ratowanie...
Mam taką jedną sierotkę na własność i rady nie daję - trzymajcie kciuki żeby to się zmieniło...
Piękne zdjęcia.
Pozdrawiam.