niedziela, 12 maja 2013

oszustwa suwaczkowe



bawię się jak dziecko, przesuwam sobie wiosnę bardziej w prawo i mocniej naciskam pędzlem, aż skarpetki prawie znikają :) 








28 komentarzy:

Aneta pisze...

"Obrazy".
Słowo nabiera nowego znaczenia :)

Anka Wrocławianka pisze...

Przyznaję, że nie rozumiem wstępu, ale obrazy są świetne.
Mam nadzieję, że już czujesz się lepiej.

Inkwizycja pisze...

Urocze są efekty Twoich zabaw suwaczkowych ;) Gdybyś się nie przyznała, uznałabym je za pastelowe oryginały (oryginalne pastele?) spod Twoich rąk;-))
Ściskam

Ania M. pisze...

A co znaczy suwaczek?

Alcydło Kr. pisze...

I pomyśleć, że mamy w kilka sekund efekt, nad którym impresjoniści kiedyś spędzali całe godziny;-)
urokliwe bardzo te Twoje zabawy wiosną:))

Zofijanna pisze...

Wow piękne impresje suwaczkowe- nie przypuszczałabym, że do złudzenia mogą przypominać oryginały.

schronienie pisze...

suwaczek, że ciemniej-jaśniej?
ładne.

J. pisze...

rozbawiły mnie te znikajace skarpetki ;)

fajna Twoja wiosna.

Zenza pisze...

Tak wygląda wiosna widziana przez owady :) Drzewa są szumnie przystrojone, zapraszające do zaślubin. Owadzia wiosna to kwiatowe labirynty, głębia błękitu nieba i nocne żab skrzeczenie, jakże podobne do zgrzytu obracającej się planety.

pozdrawiam serdecznie :)

GAJA pisze...

O matuś, jak się TO robi? Jaki to program z suwaczkiem?
Śliczne!

M. pisze...

ANETO - no właśnie ... Mam mieszane uczucia. Z jednej strony, to jakoś ubogaca nasze poczynania, z drugiej - można chamsko oszukiwać.

ANKO WROCŁAWIANKO - to zdjęcia z naszego sadu, przetworzone na pseudo-obrazy olejne. I trochę przesadziłam z suwaczkami w prawo (moc efektu). Czuję się w miarę dobrze - dzięki, że pytasz! A może pytasz, bo za bardzo te suwaczki w prawo ...? :)

INKWIZYCJO - trochę to przerażające, że można tak oszukiwać ...

ANIU - suwaczek jest suwaczkiem w programie do obróbki zdjęć :)

ALCYDŁO KR. - w sumie straszne to ... Ale i tak bawiłam się wyśmienicie :)

ZOFIJANNO - ja bardzo przesadziłam z efektami i program prościutki, ale gdyby to zrobić profesjonalnie, to złudzenie stuprocentowe.

SCHRONIENIE - suwaczek : farba olejna gęściejsza, mocniejszy nacisk pędzla, uproszczenie obrazu, faktura podłoża, itp. :)

J. - właściwie, to skarpetki się lepiej wybroniły od czereśni, które rzeczywiście prawie zniknęły :)

ZENZO - ach, to tak zgrzytają zwrotnice ziemskie! Nie da się spać przy otwartych oknach.

GAJU - nie żadna kobyła typu Corel. Malutki, prościutki, "dla dziecków" - Fotosketcher. Robi się za pomocą suwaczków, oczywiście :)

POZDROWIENIA BEZ NIJAKIEGO OSZUSTWA!:)

Los alpaqueros pisze...

Tak jak to już ktoś tu powiedział pomyśleć że jeszcze całkiem nie dawno siedziało się nad takimi impresjami czasem kilka dni. Dziś wystarczy suwaczek i w ułamki sekund ,,skarpetki znikają w gąszczu rozedrganych kolorów.
Efekt Twoich zabaw suwaczkiem jest świetny :)
Serdecznie Was ściskamy

Margarithes pisze...

No proszę, talent to talent :)

M. pisze...

LOS ALPAQUEROS - w przestrzeni netowej można sobie naprawdę na wiele pozwolić. W realu już nie tak łatwo.

MARGARITHES - każdy talent może cieszyć :) Taki do po...przesuwania suwaczków również :):)

ŚCISKAM!

Piotr pisze...

Zaskakujący i świetny efekt.
Gratuluję.

Anka Wrocławianka pisze...

To ja już wszystko rozumiem:)

jolanda pisze...

Śliczne impresje, nieważne, że z suwaczkiem mniej czy bardziej w prawo.
Ściskam serdecznie wiosenną malarkę

Margarithes pisze...

to też trzeba umieć :)

Maria z Pogórza Przemyskiego pisze...

A ja myślałam, że spędziłaś całą wiosnę przy sztalugach; patrz, pani, czego to ludzie nie wymyślą, zmarszczki wygładzą na zdjęciu, odejmą lat i kilogramów, i obraz namalują w mig ze zdjęcia, oj! cuda, cuda! pozdrawiam serdecznie, Magdo.

Miłka pisze...

Fajnie Ci to wyszło, pastelowato:)

M. pisze...

MARYSIU - niestety nie posiadam takowych talentów :) Świat niby pełen ułatwień, a coraz trudniejszy do życia ...

MIŁKO - :)

Loyal Pat pisze...

Czasami nasze życia, nasze sprawy przydałoby się dać na"suwaczka"
Pozdrawiam

konik polski pisze...

Moje pierwsze wrażenie, to że to niesamowity efekt, w miarę jak przesuwałam się w dół, to już był czysty impresjonizm, ale widzę, że wszyscy tak to odebrali:-)

M. pisze...

LOYAL PAT - oj, nie ufam sobie! Nie wiem co bym nasuwaczkowała :)

KONIKU - wiesz, trochę mi wstyd, że robię takie "odkrycia" :)

POZDRAWIAM WAS!

megimoher pisze...

też się tak pobawię, lubię:-)
skarpetki mogą zostać. Co pranie to pranie jednak.

errata pisze...

Przepiękny koloryt.

strandskatan pisze...

Bajecznie pięknie.... :)
Pozdrawiam Halina

Mirabelka pisze...

Przepiękną masz galerią, przecudne miejsce na ziemi.